Dziękuję za wszystko, co Pani robi dla kobietDroga Pani Justyno, swoje wyjście z 30-letniej relacji z narcyzem zawdzięczam Pani. Dzięki Pani dowiedziałam się tylu ważnych rzeczy. Na tamten czas (4 lata temu) była Pani dla mnie wielkim wsparciem, ponieważ nikt z mojego otoczenia nie pomógł, nikt mnie nie rozumiał – tzw. stare pokolenie. Ja mam 70 lat. Może nie do końca osiągnęłam… Mieszkamy w jednym domu, w nieformalnej separacji, ale mam ciszę i spokój. Dziękuję za wszystko, co Pani robi dla kobiet. Jest Pani wielka.Patrycja
Jestem ogromnie wdzięczna za Twoją pomocJesteś naprawdę wspaniałą osobą. Twoje kursy pomogły mi wyjść z głębokiego dołka, w którym byłam. Wiem, że nadal długa droga przede mną, ale sprawiłaś, że czuję się o wiele lepiej sama ze sobą i znacznie obniżyłam mój poziom lęku przed dosłownie wszystkim. A w dodatku Twoje produkty są w bardzo atrakcyjnych cenach. Jestem ogromnie wdzięczna za Twoją pomoc.Karolina
Bardzo pomogły mi Twoje kursyBardzo pomogły mi Twoje kursy w budowaniu mojej relacji ze mną. Wszystkie te kursy, warsztaty i szkolenia wspierały mnie na mojej trudnej drodze bycia mamą czterech córek, żoną. W tym wszystkim wytrwać i budować nowe spojrzenie na życie – zdrowe spojrzenie. Dziękuję.Monika
Każde spotkanie to dla mnie odkrycie czegoś nowego, czego dotąd nie dostrzegłam. Uczę się rozumieć siebie i działać zgodnie z własnym rytmem, a grupa podobnych osób bardzo mi w tym pomaga. Dziękuję za Twoją uważność i otwartość na drugiego człowieka, szczodrość w dzieleniu się wiedzą i wewnętrzne ciepło, które buduje poczucie zaufania. Bardzo dużo wynoszę z każdych warsztatów, a udział w kursach traktuję jak urodzinowy prezent dla samej siebie. Cieszę się, że tu trafiłam, Justyno.
Odczuwałam podczas tego spotkania takie jakby potwierdzenie, że nie jestem sama z tymi ludźmi/narcyzami, którzy swoim zachowaniem bardzo mnie skrzywdzili. Porady od ludzi i profesjonalistów, jak Pani Justyna, bardzo pomagają zrozumieć to zaburzenie oraz nigdy więcej nie wchodzić w „ich grę”.
Wartościowe materiały. Nie zdawałam sobie sprawy z wielu rzeczy. Zaskoczyło mnie, że jest coś takiego jak wewnętrzna matka, wewnętrzny ojciec. Ta wiedza, przekazywana przez Panią, jest bardzo budująca – zauważam siebie.Marta