Przez większość swojego życia byłam przekonana, że nie potrafię kochać. To przekonanie zatruwało mnie bardzo silnie. Miałam ogromne poczucie winy i smutek, przecież robiłam tak wiele, a jednak nie czułam, że żyję w bliskich i serdecznych relacjach z bliskimi.

Dopiero, kiedy zrozumiałam, że miłość NIE OZNACZA służalczości, bezwarunkowego oddania się obiektowi i spełniania oczekiwań drugiej strony, bez oczekiwania odwzajemnienia. Świadomość tego, że w prawdziwej miłosnej relacji, czy to z partnerem, rodziną, czy przyjacielem dajemy i dostajemy. Dajemy szacunek, miłość, opiekę i dokładnie to samo dostajemy w zamian. A jeżeli tego nie ma, jeżeli czujemy w sercu brak to znaczy, że relacja nie jest zrównoważona.

Świadomość, daje możliwość rozmowy z drugą osobą i pracy nad relacją, dopełnienie jej. A w przypadku braku porozumienia rozluźnienie relacji lub jej zakończenie. Każda z decyzji jest wyzwaniem do powiedzenia naszej prawdy i zatroszczenia się o siebie. Wymaga to odwagi.

Nagrodą jest prawdziwa i szczera relacja. Poczucie akceptacji i miłości. Pewność, że nawet wtedy, gdy świat nas odrzuci znajdziemy ramiona, które dadzą nam oparcie.
Czego Wam życzę <3

 

Justyna Czekaj

Justyna Czekaj

Przeszłam długą drogę – od dramatu życia w przemocy i zmagania się z paraliżującym lękiem oraz depresją do życia z pasją w zdrowej relacji.

Dziś pomagam kobietom odzyskać spokój, siłę i poczucie własnej wartości. Tak, jak sama kiedyś tego potrzebowałam.

Wierzę, że każda z nas niezależnie doświadczeń może wrócić do siebie – do miejsca, w którym znów czuje, że żyje naprawdę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Wszystkie wpisy