Film, do którego bardzo długo się przygotowywałam, ponieważ wymagał ode mnie spotkania, z ranami które były bardzo głębokie. Bardzo często dzieje się tak, że jesteśmy w stanie zobaczyć skutki życia w zaburzonym domu wiele lat po wyjściu z niego lub po całkowitym zerwaniu kontaktu z rodziną, która nas krzywdziła.

Moja osobista historia dotyczy życia z matką, która borykała się z narcystycznym zaburzeniem osobowości, jest to tylko i wyłącznie moja opinia, która powstała na bazie moich spostrzeżeń, wiedzy i wielu prób poradzenia sobie z tym jaki wpływ wywarło na mnie moje dzieciństwo. Na moje życie miała ogromny wpływ również śmierć mojego ojca, kiedy byłam dzieckiem, ale ten temat pozostawiam na inny film.

Moje dzieciństwo dotknęło mnie na poziomie mojej emocjonalnej stabilizacji oraz poczucia własnej wartości. Borykałam się również ze złożonymi skutkami stresu pourazowego, depresją, fobiami i kompulsywnymi zachowaniami.

Życie w dysfunkcyjnym domu jak zresztą wiesz to życie na polu bitwy – nigdy nie wiesz co przyniesie nowy dzień i powrót do domu.

Najgorsze jest to, że dorastając w takiej rodzinie myślisz, że tak właśnie jest, że to normalne i każdy ma takich rodziców i boryka się ze sobą i swoim życiem. Dla większości z nas toksyczność w rodzinie była powtarzana z pokolenia na pokolenie, dotknęła wielu generacji.

Wiem, że jesteś w stanie zmienić swoje życie i sposób patrzenie na świat, tym samym jesteś w stanie przerwać ciągnący się od lat schemat.

Nie jest to łatwe, im bardziej zaburzona była Twoja rodzina tym więcej pracy przed Tobą. Tym trudniej dotrzeć do swoich zepchniętych do podświadomości uczuć i przeżyć, ponieważ strzeże je tam wiele mechanizmów obronnych.

Wiąże się to również ze zmianami w mózgu jakie zaszły na skutek traumy, którą przeżyłaś co wpływa na Twoje codzienne życie. Większość tych zmian jest odwracalna, ponieważ nasz mózg jest plastyczny. To czego potrzebujesz to determinacja, cierpliwość i choć jedna dobra dusza, która wesprze Cię w tym procesie, nie będzie oceniać tylko rozumieć i akceptować.

Tego Ci właśnie życzę z całego serca <3

Justyna Czekaj

Justyna Czekaj

Przeszłam długą drogę – od dramatu życia w przemocy i zmagania się z paraliżującym lękiem oraz depresją do życia z pasją w zdrowej relacji.

Dziś pomagam kobietom odzyskać spokój, siłę i poczucie własnej wartości. Tak, jak sama kiedyś tego potrzebowałam.

Wierzę, że każda z nas niezależnie doświadczeń może wrócić do siebie – do miejsca, w którym znów czuje, że żyje naprawdę.

5 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wszystkie wpisy